Połaskotać słonia

image_pdfimage_print

 

Mucha miała nie siadać i jak już wiecie nie siadała.

O radość wszystkich na wyspie, nawet i ona dbała.

Każdy cegiełkę szczęścia i uśmiechu do tego dorzucił,

i nawet Mędrzec, swoim milczeniem, piosenki nucił.

 

Gdy Wrażliwość i Natchnienie na niemrok zniknęli,

pozostali na wyspie, o tęsknocie sobie przypomnieli.

Nie przestali się uśmiechać, bo to krótkie rozstanie,

a dbanie o uśmiech innych, to bardzo ważne zadanie.

 

Już nie mogą się doczekać swych przyjaciół powrotu.

I nowych przygód, na tej wyspie pozbawionej mroku.

Ciekawi są, jak i Wy, kogo na wyspie teraz spotkamy,

a Alfi bez przerwy pyta, czy razem słonia połaskotamy.

Mały Cud

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.